header
Doświadcz fantastycznych korzyści płynących z surowej diety PDF Drukuj E-mail
Wpisał surawka   
sobota, 17 grudnia 2011 05:36

 

Doświadcz fantastycznych korzyści płynących z surowej diety.

Autor Tander Wickiser, Hrabstwo Anderson, lokalny targ.

Czwartek 12 sierpnia 2010

Tłumaczenie: Justyna Romanowska

 

Pojęcie surowy pokarm oznacza nieprzetworzone i niegotowane jedzenie. Badania medyczne dowodzą, że aby zachować zdrowie należy 75% tego, co jemy spożywać na surowo. Wiemy, że jedząc surowe owoce i warzywa dokonujemy słusznego wyboru. Wiemy też, że owoce i warzywa tracą witaminy i minerały podczas gotowania.

Czy wiedzieliście jednak, że podgrzewając pokarm powyżej 68 st.C chemicznie modyfikujemy naszą żywność na kwasowe toksyny, takie jak kancerogeny, mutageny i wolne rodniki, zabijając jednocześnie prozdrowotne enzymy?

Wielu naukowców uważa, że surowy pokarm jest kluczem do zdrowego i długiego życia.

Przede wszystkim wyobraźmy sobie nasze ciało jako akumulator.

Elektrony stanowią energię, jaka jest potrzebna do procesów chemicznych. Podczas gotowania zachodzą procesy zakwaszające lub utleniające pokarm. To oznacza, że jedzenie potrzebuje elektronów i chce je wykraść z naszego ciała. Kiedy żywność się utlenia, ona rozpada się, gnije. To powoduje choroby. Pokarm o odczynie zasadowym ma albo elektrony albo energię i to powoduje prozdrowotne reakcje w organizmie.

Jesteśmy jedynym gatunkiem na ziemi, który gotuje pokarm a mamy relatywnie najkrótsze życie. Przeciętnie gatunki żyją 7 razy wiek, w którym osiągają dojrzałość. Ludzie osiągają dojrzałość w późnym wieku nastoletnim, co można by skonkludować, że ich długość życia powinna wynosić ok.120 lat. Wielu naukowców obarcza winą za otyłość gotowane jedzenie. Biblia jest pełna historii naszych przodków, wiodących produktywne życie po przekroczeniu 100 lat. Czy to jedzenie surowizny może być kluczem do zdrowego i długiego życia?

Kiedy zaczynamy karmić małe domowe zwierzęta gotowanym lub przetworzonym pokarmem, żyją krócej i zapadają na te same choroby, co ludzie. Czy winę za to ponosi gotowanie czy środowisko?

Wielu naukowców winą za otyłość obarcza gotowanie jedzenie. Nasz żołądek jest pełen gotowanej lub przetworzonej żywności, ale nasze ciało głoduje, łaknąc witamin i minerałów. Ciało więc zachęca mózg do dalszego jedzenia.

Zarówno orędownicy jak i przeciwnicy surowej diety mają swoje opinie, ale nikt nie zaprzeczy, że większa konsumpcja surowych warzyw czy owoców jest dobra dla zdrowia. A więc postaraj się zwiększyć spożycie surowizny i obserwuj korzyści, jakie z tego płyną. Można oczekiwać większej ilości energii, lepszego trawienia i utraty wagi a także ogólnie lepszego samopoczucia.

Malutkie zmiany czynią wielką różnicę. Pewnie trudno ci wyobrazić sobie, że 75%  twojego

 

pokarmu może stanowić surowizna. Podejmij jednak małe kroki, one poprawią twoje zdrowie. Do większości dań możesz dodawać sałatki, zamów dodatkową porcję selera do skrzydełek z kurczaka, na śniadanie zjedz talerz świeżych owoców, a na przekąskę orzechy.

Zacznij poznawać surowe jedzenie. Niesamowite okazje czekają na ciebie co tydzień na lokalnym targu owocowo warzywnym. A więc do zobaczenia!

 

 


Poprawiony: piątek, 23 grudnia 2011 18:35