header
Poznajcie Joe Prostko, który ostatniego roku spożył niemal 23 kilo surowego kakao! PDF Drukuj E-mail
Wpisał surawka   
sobota, 17 grudnia 2011 06:20

 

Poznajcie Joe Prostko, który ostatniego roku spożył niemal 23 kilo surowego kakao!

Autor: Pure Jeeven

Tłumaczenie: Ewa Kasjanowicz

 

Witam wszystkich! Tu Jim i mam dziś dla was coś specjalnego. Zaprosiłem naszego przyjaciela, Joe Prostko, z którym poznaliśmy się juz ponad rok temu poprzez grupę witarian z Pittsburgha. Być może pamiętacie Joe z naszego filmu o kakao, zamieszczonego jakiś czas temu.

Byliśmy właśnie obaj na wielkiej imprezie kostiumowej, na którą każdy przyniósł mnóstwo pysznego surowego jedzenia. Joe pojawił się w przebraniu Oompa-Loompa. Muszę przyznać, że z początku nie zrozumiałem jego żartu. Myślałem, że był to po prostu kostium zainspirowany powieścią, bo Oompa-Loompa jest postacią z książki/filmu Willy Wonka i fabryka czekolady. Jednak później, gdy zdecydowałem się przerzucić tę książkę, żeby poczytać o Oompa-Loompas, dotarł do mnie głębszy sens tego przebrania. Oto cytat z książki Roalda Dahl?a: ?Biedni, mali Oompa-Loompas. Jedynym pożywieniem, za którym tęsknili bardziej niż za czymkolwiek innym, były ziarna kakao. Nie mogli jednak ich zdobyć. Oompa-Loompa miał szczęście, jeżeli udalo mu się znaleźć trzy czy cztery ziarna kakaowca rocznie. A tak bardzo ich pragnęli. Śnili o nich przez cale noce i rozmawiali o nich przez cale dnie. Wystarczyło tylko wypowiedzieć słowo kakao i ślina zaczynała napływać im do ust. Ziarno kakaowca ? kontynuował Pan Wonka ? które rośnie na drzewie kakaowym jest tą rzeczą, z której robi się czekoladę. Nie da się zrobić czekolady bez ziarna kakao, bo ono jest czekoladą.?

? Roald Dahl, Charlie i Fabryka Czekolady

 

I wtedy doznałem olśnienia?Wiedziałem przecież o tym, że Joe absolutnie uwielbia surowe kakao. Lecz kiedy odtworzyłem w mojej głowie zapis rozmowy, w której brałem udział podczas imprezy, byłem pewien, że coś mi się przesłyszało. Nie ma mowy, myślałem, że ktoś może spożywać taką ilość czekolady, do jakiej, z tego, co pamiętałem, przyznał się Joe. Wymieniliśmy więc kilka emaili, żeby wyjaśnić tę sprawę. Pozwolę wam zapoznać się z tą korespondencją, ponieważ myślę, że jest calkiem interesująca.

 

Jim

Okay, Czy możesz z grubsza przedstawić mi swój żywieniowy plan dnia?

 

Joe Prostko

Generalnie wypijam dwa (lub czasem trzy) superfood smoothies dziennie i każde z nich zwiera w sobie około 27 ziaren kakaowca. Zdecydowałem się na tę liczbę, ponieważ 27 ziaren to w przybliżeniu około 30 gram?cóż, a poza tym lubię liczbę 27. Wiem, że waga może wahać się w zależności od kształtu i wielkości ziaren (w zasadzie to niewłaściwa nazwa, ponieważ tak naprawdę nie są to ziarna, lecz orzechy), ale łatwiej jest mi liczyć ziarna niż je ważyć. Jeśli mam kruszone ziarno kakaowe zamiast całych ziaren, używam 3 czubatych łyżek na 1 smoothie, co również stanowi około 30 gram. Przeliczając, spożywam około 0.4 kilograma kakao tygodniowo, albo około 17 kilo rocznie. (Hmm, nigdy nie myślałem o tym w ten sposób.) Spożywam więc około 54 ziaren dziennie, choć bywa, że jest ich nawet około 100.

 

Dobry Boże! Po takiej dawce większość ludzi chodziłaby nakręcona przez cały tydzień. Jak to działa na twoje ciało? Sypiasz w nocy? Nie bywasz roztrzęsiony?

 

,,Wydaje mi się, że rola kakao polega na wzmocnieniu działania innego pożywienia lub ziół na nasze ciało i to jest zadanie, które generalnie mu wyznaczam.??

Zazwyczaj nie dostrzegam żadnych dramatycznych reakcji po konsumpcji kakao. Owszem, bywały momenty, gdy lekko kręciło mi się w głowie, albo z kolei odczuwałem błogostan (w zależności od tego, z jakimi pokarmami łączyłem kakao), ale ogólnie uważam, że jest to po prostu podstawowe pożywienie, które lubię mieć w swojej diecie codziennie. Myślę, że utrzymuje mnie ono w dobrym nastroju, co jest z pewnością pozytywnym ?działaniem ubocznym?. Widzisz, myślę, że problem leży w tym, iż wielu ludzi po prostu siada z paczką kruszonego kakao w ręku i pochłania ją bez żadnych dodatków, lub też przyrządza czekoladowe desery wypełnione po brzegi sproszkowanym kakao. Sam popełniałem ten błąd i byłem wówczas nadmiernie pobudzony. Z doświadczenia wiem, że kakao powinno być prawie zawsze spożywane z innymi pokarmami i że sproszkowane kakao zawsze powinno być zmieszane z równą porcją masła kakaowego lub oleju kokosowego aby nie pobudzić ciała w sposób skrajny. Wydaje mi się, ze rola kakao polega na wzmocnieniu działania innego pożywienia lub ziół i to jest zadanie, które generalnie mu wyznaczam.

Myślę, że ?odpowiednia dawka? kakao jest inna dla każdej osoby, a ponadto zależy od tego, z jakimi pokarmami czy ziołami jest ono łączone. Nie mam tendencji do odczuwania negatywnych skutków ubocznych konsumpcji kakao, ale jednocześnie wiem, że są ludzie, którzy nie mogą spożywać go w dużych ilościach, albo wręcz wcale, niezależnie od tego, z jakimi pokarmami jest łączone. A w odpowiedzi na drugą część twojego pytania?tak, to prawda, nie sypiam wiele, ale nie uważam, ze jest to efekt wywołany przez kakao. Mogę spożyć kakao na chwilę przez pójściem do łóżka i zasnąć bez problemu, więc wiem, że pod tym względem nie powoduje ono u mnie żadnych negatywnych reakcji. Dla tych, którzy nie wiedzą o moich przyzwyczajeniach dotyczących snu ? generalnie kładę się spać, kiedy jestem już kompletnie wyczerpany i sypiam zazwyczaj 3, do 4 godzin. Ostatniej nocy na przykład były to 2.5 godziny. Z pewnością nie byłem w stanie funkcjonować w ten sposób zanim przeszedłem na surową dietę, która sprawia, ze teraz przychodzi mi to z łatwością.

 

Wiesz, jadłem już wcześniej surowe ziarna kakao i jeśli ktoś zapytałby mnie jaka jest ich waga, nigdy nie powiedziałbym, że 27 ziaren waży 30 gram. Prawdopodobnie powiedziałbym, że jest to 5, może 10 ziaren. Mówi to więc chyba sporo o ich zawartości. Muszą nie zawierać prawie żadnej wilgoci, co oznacza, że objętościowo są to w dużej mierze same minerały, prawda?

 

Tak, przeciętnie każde pakowane ziarno waży niewiele ponad gram. Ziarna kakao z natury są bardzo bogate w minerały i antyoksydanty. Wątpię, czy w jakimkolwiek innym pożywieniu znajdziesz tak wiele substancji odżywczych przyswajalnych przez człowieka zawartej w objętości jednego kęsa. Kakao króluje jeśli chodzi o zawartość składników mineralnych takich jak magnez, chrom, miedź i żelazo. Jest pokarmem zawierającym najwięcej antyoksydantów, prawdopodobnie jedynie grzyby Chaga mogłyby mu pod tym względem dorównać. Oczywiście, kakao zawiera również substancje, takie jak teobromina, które przyczyniają się do rozprowadzenia ziół leczniczych po organizmie w sposób, który inaczej nie byłby możliwy. Ponadto, zawarte w kakao anandemidyna, fenylotylamina i tryptofan wpływają na dobre samopoczucie i wzmacniają odporność na stres?.pomijając fakt, iż kakao jest również wspaniałym źródłem rozpuszczalnego błonnika.

Oprócz twoich 27 ziaren kakao, co jeszcze wchodzi w skład receptury super smoothie?

?Lubię nazywać moje superfood smoothie ?smoothie zlewu kuchennego.?

Cóż, lubię nazywać moje superfood smoothie ?smoothie zlewu kuchennego?. Przepis rzadko jest dokładnie taki sam, ale powiem ci, co może się tam znaleźć. Czasem jest to większość wymienionych poniżej składników, czasami może być ich trochę mniej. Mam nadzieję, że długość tej listy ci nie przeszkadza.

Baza z herbaty (np. Amazon Herb?s Treasure), lub wody

Kapsułki Vitsmieneral Green lub The Sun is Shining

Suplement diety Pure Synergy

Revitaphi

Zielono-niebieske algi AFA, lub innego rodzaju spirulina

Jagody goji lub ich sproszkowany ekstrakt

Pieprz kajeński

Proszek camu camu

Liść noni (suszony, z moich drzew) i/lub proszek noni

MSM (metylsulfonylometan ? suplement diety), nie zawsze, w zależności od tego, jaki efekt chcę uzyskać

Cynamon i Galka muszkatołowa

Proszek waniliowy

Sól morska

sproszkowane jagody Schizandra

Shilajit (suplement diety)

Proszek L-lysine

Traganek

Suplementy New Chapter Host Defense albo Mushroom 5 Mushroom Formula

Wyizolowane grzyby lecznicze takie jak Maczużnik Chiński

Tonik z mieszanki ziół amazońskich Illumination (po odparowaniu alkoholu)

Tocotrienol ? wyciąg z witaminy E (czasami, kiedy mam ochotę na gęstsze smoothie)

Sproszkowane liście stevii cukrowej, lub płynny ekstrakt ze stevii Sweatleaf

Dziki miód, syrop z korzenia yacon, nektar z agawy (lub tez pomijam wszystkie te składniki)

Pyłek pszczeli i czasem mleczko pszczele (Tak, spożywam produkty pszczele)

Ziarna konopii

Maca (zazwyczaj mieszanka macy czerwonej)

Lucuma w proszku

Sproszkowany karob

Mequite w proszku

Zeolit w postaci proszku lub płynu (jeśli zapomnę o nim jako składniku smoothie, dodaję go do wody, którą piję)

Olej kokosowy, albo masło kakaowe, w zależności od pożądanej konsystencji

Surowe orzechy nerkowca, jeżeli potrzebuję dodatkowych kalorii

Jak długo już odżywiasz się w ten sposób?

Od ponad roku jestem w tym dość konsekwentny, ale od czasu do czasu robię sobie przerwy od kakao. Na przykład teraz jestem właśnie po 10-dniowj oczyszczającej głodówce, podczas której nie spożywałem kakao (ani zbyt wiele jakichkolwiek innych pokarmów). Jeśli więc zastanawiasz się, czy jestem uzależniony od kakao, to odpowiedziałbym, że nie. Nie jestem na głodzie, ani nic tych rzeczy, kiedy je odstawiam.

Czy rozmawiając o surowych ziarnach kakao, masz na myśli takie prosto ze strąka? Czy pakowane surowe ziarna? To znaczy, próbowałeś i tych i tych?Zauważasz jakąś różnicę?

Zazwyczaj spożywam pakowane surowe ziarna kakao, pokryte suszonym miąższem, albo nie. Zawsze wolę surowe ziarno od kruszonego kakao, ponieważ myślę, że jest ono bardziej kompletnym pożywieniem ze względu na wartości odżywcze zawarte w ich skórce. Biorąc to pod uwagę, jeśli miałbym wybór, zawsze wybrałbym ziarna prosto ze strąka. W ten sposób jestem pewien, że spożywam kakao w jego najświeższej postaci, nie wspominając o tym, że świeże ziarna łatwiej jest zmiksować z innymi produktami niż ziarna suszone. Jeśli miałbym dostęp do świeżego kakao, najprawdopodobniej dodawałbym do każdego smoothie cały strąk. Właściwie, dokładnie tak zrobiłem ostatni raz, kiedy zamówiłem strąki kakao. Miejmy nadzieję, ze któregoś dnia ich zdobycie nie będzie już dla mnie problemem, bo moje drzewa kakaowe będą już wystarczająco duże, żeby zapewnić mi odpowiednią porcję. Czy dostrzegam różnicę miedzy świeżymi i pakowanymi ziarnami? Z pewnością smak jest trochę inny, ale efekt jest w dużej mierze taki sam. Świeże ziarna łatwiej jest zmiksować i pozwalają uzyskać bardziej kremową konsystencję smoothie, więc wolę je w takiej formie. Są także dużo smaczniejsze, jeżeli jeść je zupełnie nie przetworzone, ponieważ gorzki smak kakao jest zbalansowany przez słodko-kwaśny smak miąższu. Jednak, jak wspominałem wcześniej, trzeba uważać, jedząc je w ten sposób, kakao generalnie powinno być spożywane w połączeniu z innymi pokarmami.

Ze strony medycznej, jeśli chodzi o kondycję fizyczną, jakie zmiany (jeśli jakieś w ogóle) dostrzegłeś od kiedy odżywiasz się w ten sposób? Jakieś zauważalne zmiany w wynikach krwi? A może na poziomie duchowym?

Nie byłem u lekarza od kiedy w 2006 r. rozpocząłem moją przygodę z surową dietą. W tym czasie okresowo spożywałem kakao, ale moim podstawowym pożywieniem stało się ono w ciągu zeszłego roku. Jednak, tak między nami, od czasu przejścia na surową dietę straciłem prawie 36.5 kilo i jestem pewien, że w jakiś sposób kakao przyczyniło się do tego. Nie miałem przeprowadzanych żadnych badań krwi, ale zamierzam zrobić je przy najbliższej okazji. Fizycznie i mentalnie, uważam, że jestem w lepszej kondycji niż kiedykolwiek. To powiedziawszy, chciałbym jednak poczynić jeszcze większe postępy. Nie powiedziałbym, że kakao samo w sobie jest powodem tego wszystkiego, ale jestem pewien, że pomaga w takim samym stopniu jak inne pokarmy w mojej diecie.

Co ze zmianami na poziomie emocjonalnym i duchowym? Ktoś, kto konsumuje 54 ziarna kakao codziennie przez cały rok, to dla mnie ktoś więcej niż po prostu ?facet, który lubi czekoladę.? Brzmi to trochę jak obsesja, albo nawet jakiegoś rodzaju święte poszukiwanie wizji (ang. vision quest ). Czy chciałbyś to skomentować?

Nie powiedziałbym, że mam obsesję na punkcie kakao, uważam natomiast, że pełni ono niezwykle ważną rolę w mojej podróży dotyczącej surowej diety. Nie nazwałbym tego także duchowym poszukiwaniem, każdy, kto jest ze mną w bliskich relacjach, powie, że nie jestem typem uduchowionym. Może jakieś inne słowo bardziej by tu pasowało? To powiedziawszy, tak, odkąd spożywam jedynie surową żywność roślinną jestem zdecydowanie bliżej roślin i bardziej cenię innych ludzi. Podjąłem nawet próbę naprawy relacji (przyjaźni i innych), które w przeszłości nie były zbyt udane. Wcześniej nawet nie przyszłoby mi do głowy. Myślę, że kakao odgrywa tu ważną rolę, jednak to oczyszczenie organizmu poprzez spożywanie surowego pokarmu wyzwala w człowieku takie zachowania. A więc, podsumowując, kocham kakao i wszystko co z nim związane, ale dla mnie jest to jedynie skuteczne narzędzie w moim arsenale, służące do osiągnięcia celu jakim jest najwyższe zdrowie i szczęście.

Jak wiele czekolady to dla ciebie DUŻO?

Bywały czasy, gdy spożywałem 16-20 łyżek (tak, łyżek stołowych) sproszkowanego kakao dziennie, w smoothies i czekoladach, które przyrządzałem/jadłem, ale dziś wolę całe ziarna kakaowca. Wydaje mi się, ze pamiętam Kevina [Ginni], który określił 2 łyżki stołowe kakao jako ?ekstremalną? ilość i osobiście było to dla mnie dość ciężkie do przełknięcia.(Wybacz moje nieudolne gry językowe). Jednak, jak już wspomniałem wcześniej, uważam, że ilość kakao tolerowana przez człowieka jest inna dla każdej osoby. Kiedyś robiłem smoothies, które zawierały około 50 ziaren. Nie dostrzegłem jednak z tego żadnych korzyści, więc wróciłem do wspominanych uprzednio 27 ziaren. Często jest jednak tak, że, ponieważ pojedynczy strąk zawiera przeciętnie 40 ziaren, dla wygody, wrzucam go do smoothie w całości, nawet jeśli oznacza to więcej ziaren niż moja zwykła dawka. Prawdopodobnie największa ilość kakao, jaką spożyłem w ciągu

1 dnia to około 150 ziaren (trzy smoothies, każde zawierające około 50 ziaren).

Czy znasz inne osoby, który spożywają tak wiele kakao jak ty?

Moje spożycie to nic w porównaniu do Jeanne Clement w późniejszym okresie jej życia, ale to wciąż bardzo dużo. Jednak ona prawdopodobnie spożywała czekolady niższej jakości, nie-surowe, których zawartość kakao prawdopodobnie nie zbliżała się nawet do 100%. Wiem, że moja będąca na surowej diecie sąsiadka Tracey (aka Errigalass) prawdopodobnie stanowiłaby tu niezłą konkurencję. Nie wspominając o ?Kakaowym Chłopaku? Davidzie Wolfie, który prawdopodobnie również zakasowałby mnie pod tym względem. Być może w przyszłym miesiącu, kiedy będę się z nim widział w Kalifornii zaryzykuję i zapytam go o to.

Cóż, to wszystko. Nie wierzę, ze spotkacie wiele innych osób, które spożywają więcej czekolady niż Joe! Myślę, ze ten wywiad jest absolutnie fascynujący!!! A wy?

Jeżeli chcecie, możecie dołączyć do grona znajomych Joe na Facebooku (Wystarczy wpisać w wyszukiwarce Joe Prostko) lub tez wysłać do niego maila na adres joe.prostko+cacao[at]gmail.com

 

Poprawiony: piątek, 23 grudnia 2011 18:22