header

 

25.07.2017

Godzina 08:18

jestem w mieście zwanym Nowe. Zbieram się powoli z luksusowego noclegu. Wczoraj zrobiłem rekord czyli 37 km trasy. Zostało około 90 km do celu. Z tej okazji zaszalałem z noclegiem. Poza tym innego tu nie było :-)

Teraz jest godzina 20 :49

Calutki przemoczony siedzę na przystanku w sołectwie Borkowo. Wczoraj był luksus a dziś trzeba będzie na nim koczować do rana.. Na szczęście jest z trzech stron osłonięty. Takie to już pokręcone życie. Dodatkowo nie mam suchych ubrań. Za to mam jedzenie i picie. Nie wiem ile km zrobiłem ale mapa mówi ze sporo. Namiotu nie rozłożę bo pada deszcz, a mój namiot nie nadaje się na deszcz. W ogóle do niczego się nie nadaje :-).

ZDJĘCIA:

 

 

STRONA 1, STRONA 2, STRONA 3 STRONA 4, STRONA 5, STRONA 6, STRONA 7, STRONA 8