header
Wywiad z Katyą PDF Drukuj E-mail
Wpisał surawka   
środa, 21 grudnia 2011 09:21

 

 

Wywiad z Katyą

Sunday,
26 April 2009
Tłumaczył: Aleksander Kwiatkowski

Pytanie No. 1.

Jakie są podstawowe artykuły spożywcze w twojej obecnej diecie witariańskiej?

Jest teraz zima w Australii. Mieszkam w tropikalnym stanie, w Queenslandzie, tutaj zima jest łagodna. Obecnie zajadam się cukrowymi jabłkami, inna nazwa flaszowiec łuskowaty (Annona squamosa), naprawdę wszystkie egzotyczne owoce t.j. papaja, banany, grejfruty, mandarynki, awokado, migdały, orzechy brazylijskie, orzechy australijskie (makadamia) (i moja rosyjska tradycja?) kapusta, marchew, cebula, czosnek buraczki, zielenina, sok z pokrzywy, świeży sok z zieleniny pszenicy oraz inne soki w oparciu o zieleninę, pasternak i rokieta jadam każdego dnia. Latem zajadam się mango, papają, ananasem, winogronami, ogórkami, arbuzami, pomidorami, morelami i mnóstwo zieleniny.

B) Czy jesteś w 100% witarianką?

Jestem w 100% na diecie witariańskiej i to prawie od 4 lat.

C) Jak to się zaczęło?

Od kiedy byłam małym dzieckiem uczyłam się o kulturach żyjących zgodnie z prawami Natury. Gdy miałam 8 lat zrywałam kwiatki i badałam, notowałam ich kształy, kolory, zapachy oraz teksturę. W moim późniejszym życiu losy skierowały mnie na studiowanie i nauczanie możliwość leczniczych roślin i kwiatów, ich oddziaływania na uzdrawianie emocji, ciała i ducha. Będąc nastolatką (wczesne lata 1970-te) odwiedzałam bardzo często pobliskie sklepy ze zdrową żywnością i czytałam Paavo Airola, Bernarda Jensena, Paula Bragga, Normana Walkera, Arnolda Ehreta. W 1978 roku dotarłam do książki zatytułowanej: ?Survival into the 21st Century? (Przeżycie w 21 wieku) autorstwa Viktoras?a Kulvinskas?a. Świat ożywionej żywności został przede mną otwarty, w miarę czytania następnych stron docierały do mnie zawarte tam prawdy. Wiedziałam że to było przeznaczenie, pracować w Living Foods Institute (Instytut Ożywionej Żywności) zamierzam założyć w przyszłości własną placówkę edukacyjno-wypoczynkową w oparciu o dietę surowej żywności. Przestudiowałam, przewertowałam i praktykowałam mnóstwo różnych stylów zdrowotnych przez ostatnie 32 lata aby znaleźć sposób odżywiania, który dostarcza wszytko to co z założenia powinien dawać.

Studiowałam również klasyczną homeopatię oraz nauczałam aromoterapii, terapii z użyciem zapachów kwiatów. Wtedy spożywałam w większości gotowane wegetariańskie i wegańskie posiłki, w wieku około 44 lat zaczęły się problemy w tzw. powszechnymi niedomaganiami, podobne do tych na jakie cierpieli członkowie rodziny, spożywający również potrawy mięsne. Artretyzm, nierównowaga hormonalna, kłopoty trawienne i uzależnienie od niektórych używek. Spędziłam 2 tygodnie na diecie witariańskiej w ośrodku wczasowym i doświadczyłam zadziwiających efektów zdrowotnych w moim ciele, umyśle i duszy, zdecydowałam się wtedy na 100% dietę witariańską. Wchodziłam w to jak w przysłowiową fontannę młodości. W pierwszym roku przez długie okresy eksperymentowałam będąc jedynie na surowej żywności, następnie dodawałam niewielkich ilości gotowanych rzeczy. Za każdym razem po spożyciu termicznie zniszczonego pożywienia, występował dołek zdrowotny i nawroty artretyzmu oraz nierównowagi hormonalnej. Odkąd zaczełam jeść tylko surowe, modyfikowałam moją dietę, ciągle eksperymentując. Czasami stosuję monodietę, rzadziej robię miksy owocowo-warzywne. Ograniczyłam ilości suszonych owoców, spożywam więcej zieleniny i dzikich roślin to daje najlepsze wyniki.

Ostatnio, zrobiłam rozległe testy krwi i wyszło, że poziomy witaminy B12 są w porządku! Nawet lekarz był pewien, że na takiej diecie powinny wystąpić niedobory tej witaminy.


Pytanie No. 2.

O czym jest twoja książka ?Rawjuvenate with Katya??

Wyraz Rawjuvenate przemawia do mnie jako właściwy opis sposobu odnoszącego się do procesu odmładzania, który zachodzi podczas spożywania jedynie surowej, ożywionej, żywności. Z pewnością przystaje do tej interpretacji ponieważ ja sama demonstruję możliwości odmładzające, tkwiące w witariańskim stylu życia.

Moja książka jest bardzo obszerna i porusza tematy, których nie poruszono w innych książkach dostępnych na rynku, pozycjach związanych z tematyką witariańskiego stylu życia.


Dyskutuję w niej m.in. o co chodzi w dzisiejszym świecie, podając wymowną statystykę obniżania się poziomu zdrowia u wielu narodów. Zanik więzi z Naturą i planetą, naszym domem. Konsumowaniem obumarłej żywności, powodującej młodo wyglądającą śmierć. Otyłość, cukrzycę i przedwczesne starzenie się. Esklalację zabiegów hirurgii plastycznej i kosmetycznych zabiegów, wykonywanych na młodych ludziach, jako próby ukrycia widocznych objawów zanieczyszczenia wnętrza organizmu. Tak naprawdę to dużych zmian wymaga dieta i styl życia tych osób a nie zabiegi kosmetyczne. Jestem z oddaniem nastawiona na edukację młodych ludzi i osoby z wyżu demograficznego, nauczania w zakresie niekończących się korzyści jakie daje dieta witariańska. Ci ludzie potrzebują modeli, modeli którzy cieszą się autentycznym, tryskającym zdrowiem i pięknem, wszytko to co można osiągnąć poprzez witariańskie odżywianie. Pokazuję niesamowite fotografie osób z wyżu demograficznego, którzy ulegli głębokiej transformacji na wszystkich poziomach, poprzez witariański sposób życia. Omawiam wręcz epidemiologiczne uzależnienie od stymulantów t.j. cukier, kofeina, tytoń, alkohol, lekarstwa i chemikalia; przedstawiając w jaki sposób witariański styl życia może uwolnić nas od tych wszystkich szkodliwych i podkopujących zdrowie substancji. Powołuję się na moje własne doświadczeniach, sposób w jaki ja sama uwalniałam się od tego całego uzależnienia. Przechodzenie menopauzy będąc na witarianizmie to też ważne zagadnienie. Miliony kobiet wchodzą w tą fazę życia, niektóre z nich znacznie wcześniej niż to poprzednio bywało. I znów, ożywione pokarmy nie tylko mogą przywrócić utracone piękno i unormować zachwianą równowagę hormonalną, surowe pożywienie może zmienić cały scenariusz, na który oczekuje większość populacji ludzkiej, będąca schorowaną, żyjąca na medykamentach, późniejsze życie takich ludzi jest cierpieniem, albo przebywają w domach opieki zdrowotnej, albo są uzależnieni od przyjmowanych medykamentów. Omawiam również głodówki lecznicze, które korzystnie wpływają podczas przechodzenia na mniej lub bardziej witariański styl życia, objawy odtruwania, w jaki sposób wykryć niedobory, jak pozostać przy witariańskiej diecie, namówić inne osoby na przechodzenie na witarianizm. Podaję naukowe i medyczne badania, opierające się na diecie surowej żywności, zieleniny i rośliny uważanych za chwasty, spożywanie w oparciu o sezonowość roślin i mnóstwo innych spraw!


Pytanie No. 3.

Co powoduje, że twoje egzotyczne witariańskie wczasy są tak odmładzające?

Wczasy jakie prowadzę są zlokalizowane w tropikach, po to aby doświadczyć egzotycznego odczucia. Spożywane pożywienia znanego z możliwości odmładzania, wynikające z mojego doświadczenia terapią upiększającą, podkreślam znaczenie owoców egzotycznych w terapii odmładzającej, a to z powodu ich znakomitych właściwości odmładzających. Stosuję również esencje kwiatowe, stwierdziłam że są nieocenione, wspomagają ludzi w utrzymaniu emocjonalnej więzi podczas aktu spożywania. Głównym celem Egzotycznych Wczasów jest edukacja. Ludzie uczą się o wiele więcej gdy spędzają czas ze mną. Zawsze eksperymentowałam na sobie samej i nauczam jedynie poprzez doświadczenie.

Pytanie No. 4.

W jaki sposób wpadasz na pomysł przepisu kulinarnego?

Nigdy nie podążam ściśle za przepisami, w większość opieram się na intuicji. Mam również dar aby tworzyć posiłki ze składników, które się wzajemnie dopełniają. Czasami smakuję lub czytam dania przygotowane przez inne osoby, następnie dopracowywuję proporcje do mojego smaku. Będąc już od pewnego czasu na diecie witariańskiej to wtedy kreatywność jest niesamowita, ponownie odnawia się łączność z przeogromnym ogrodem naszej Ziemi.

Propaguję i jadam zgodnie z dietą sezonową i to z wielu powodów. Po pierwsze, łączy to mnie głębiej z Naturą i co najważniejsze, wiąże się również ze zmianami jakie zachodzą we mnie samej, w moim ciele. Po drugie, zaczynamy doceniać rytmy Natury i jej cykle. Po trzecie, stajemy się bardziej otwarci na zmiany podczas spożywania pojawiających się w nadchodzącym sezonie artykułów spożywczych.

Pytanie No. 5.

Czy mogła byś się z nami podzielić twoim ulubionym przepisem witariańskim?

Mmmm ? Mam kilka ulubionych dań, najprostszy i najbardziej energetyczny jest koktail, który nazwałam Wyspa Boginii. Często jest to pierwsza rzecz, którą piję o poranku, podnosząca energię, wtedy z łatwością można wykonywać poranne zajęcia.

A oto on:

1/2 ananasa, musi być bardzo dojrzały lub melona (ang. rock melon) to w okresie letnim

30 ml świeżego soku z zieleniny

młody kokos - sok wraz miąższem

1 łyżeczka oleju kokosowego (ekologiczny, wyciskany na zimno) Coconut Oil

Wszystkie składniki zmiksować i powoli pić, delektować się.

Ambrozja!

Pytanie No. 6.

Jakie masz rady i porady dla witariańskich nowicjuszy?

Coraz więcej ludzi budzi się i zauważa całą prawdę, o korzyściach ze spożywania żywności w jej autentycznym, naturalnym stanie, początkowo ta zmiana może być trudna. Wprowadziłam wiele osób od razu na 100% surowej żywności, ze wspaniałymi wynikami. Inni wolą to robić wolniej. Zachęcam nowicjuszy witariańskich aby przez 1 tydzień byli tylko i wyłącznie na surowej diecie. To daje tym ludziom posmak co do poziomów energii, ożywienia i dobrego samopoczucia, jest to możliwe do uzyskania. Daje to ludziom porównanie i inspiruje. To jest osobista, intymna podróż dla każdej osoby. Nawet wtedy gdy my wszyscy, jesteśmy przystosowani do spożywania naturalnej, termicznie niezniszczonej żywności, jeżeli ktoś jest uzależniony od kilku stymulantów, problemów z trawieniem lub był na diecie w oparciu o wysokoprzetworzone produkty, może pojawić się pewien dyskomfort w miarę jak organizm zaczyna oczyszczać swoje wnętrze. Wystarczą proste potrawy i spożywanie suszonych owoców i moczonych orzechów. Należy czytać o witarianizmie jak najwięcej, przeszukać w tym celu internet, znaleźć witariańskie wzorce, ludzi od których tryska energią, zdrowiem i pięknem. Wtedy wiadomo, że to co one robią naprawdę pracuje. Ponad to trzeba być własnym sędzią, w tym co się spożywa, jakie artykuły pracują dla ciebie a jakie nie. Doświadczenie, doświadczenie i jeszcze raz doświadczenie!

Pytanie No. 7.

Czy masz jakiekolwiek problemy z zębami będąc na diecie witariańskiej?

Faktem jest, że nie mam problemów, moje dziąsła stały się jędrniejsze a zęby bielsze! Gdy byłam na diecie gotowanej miałam więcej problemów związanych z atakiem bakterii i czasami dziąsła mi krwawiły. Kawałki orzechów i włóknisty materiał może zostawać pomiędzy zębami zatem warto oczyścić zęby tasiemkami dentystycznymi.


Pytanie No. 8.

Jak uważasz, dokąd zmierza Ruch Entuzjastów Surowej Żywności?

Wiadomo z historii, że gdziekolwiek zachodzą zmiany odnośnie poglądów i nastawienia w społeczeństwach, poprzedza to okres prześladowań i negacji. To samo dotyczy Ruchu Witariańskiego. Istnieje tyle przekonywujących dowodów, szczególnie wizualnych, odnośnie możliwości surowej żywności, powrotu do zdrowia i piękna, co można zobaczyć w internecie i innych środkach przekazu, jak również pionierów lekarzy i naukowców wywodzących się z głównego nurtu, nie można już temu dalej zaprzeczać lub wyśmiewać, uważać to za subkulturę lub modę. Stan zdrowotny całego świata szybko pochyla się w kierunku dna, medyczny model zdrowia i piękna totalnie spada. Nie ma gdzie i dokąd wracać, jedynie do Matki Natury. Wyłania się w tym wszystkim witarianizm, który będzie się ciągle powiększał a ja mam zamiar być jedną z wielu osób, które poprowadzą witariańską rewolucję.

Pytanie No. 9.

Czy możesz nam powiedzieć o swoich projektach nad którymi pracujesz lub dopracowywujesz?

Jest kilka projektów. Obecnie kończę książkę ?Exotic Seasonal Recipe Book?, która jest dodatkiem do mojej pierwszej książki. Mam zamiar nauczać, edukować! Obecnie pracuję również nad serią DVD t.j. wczasy na Wyspie Boginii.

Pytanie No. 10.

Czy chciała byś dodać coś jeszcze?

Tak, zachęcam wszystkich witarian aby karmiły swoje pociechy, maskotki, zgodnie z tym co Natura im przeznaczyła. A to oznacza surowe pożywienie! Zmiany jakie będą zachodzić w ich zdrowiu i usposobieniu mile wszystkich zaskoczą. Chciałabym zachęcić, szczególnie młodych ludzi, aby byli bardziej odważni i stanęli po stronie Ziemi. Uprawiali własne, ekologiczne artykuły lub kupowali ekologiczne produkty. Wdrażali w życie całą swą kreatywność daną od Boga. po ty by wspierać w ten sposób Ziemię. Stać się modelem witarianizmu. Siła w liczbie, sam Ruch Entuzjastów Surowej Żywności nabiera rozpędu, zmiany na lepsze są nieuniknione. Dziękuję ci Alex, mam nadzieję, że pewnego dnia spotkamy się osobiście.

Tak trzymaj!

Poprawiony: sobota, 24 grudnia 2011 16:04