- Details
- Written by surawka
- Hits: 2144
Ed Bauer
Źródło: veganbodybuilding.com
Tłumaczenie: Monika Katarzynska
Imię: Ed Bauer
Wiek: 30 lat
Wzrost: 175 cm
Waga: 79 kg
Miejsce urodzenia: Albany, Nowy Jork
Miejsce zamieszkania: Portland, Oregon
Sport: kulturystyka / trening siłowy
Dlaczego zostałeś weganinem?
W czasie kiedy postanowiłem zostać weganinem, byłem gotów stać się szczery wobec siebie samego. Byłem świadomy skąd bierze się mięso i nabiał, ale nie wiedziałem dokładnie jakimi metodami i czy jest to uzasadnione. Dodatkowo zawsze wiedziałem, że zabijanie zwierząt jest po prostu złe. Do tamtego momentu byłem dość dobry w przekonywaniu siebie że moje sumienie jest czyste. Dzięki moim przyjaciołom i wpływom hardcorowych zespołów takich jak Earth Crisis, udało mi się przemyśleć moją dietę i styl życia. Po przeczytaniu książki Johna Robbinsa Diet for
a New America, weganizm wydawał się jedynym dobrym wyborem.
Niehumanitarne warunki w jakich są trzymane zwierzęta, traktowanie ich jak maszyny, karmienie hormonami i antybiotykami, okrutne i brutalne mordowanie odczuwających istot, to było zbyt wiele dla mnie.
Weganizm jest jedyna odpowiedzią, jeżeli chcemy zachować pokój w naszym życiu. Nie ma innego wyjścia.

Kiedy i dlaczego zainteresowałeś się fitnessem?
Jako dziecko bylem zawsze aktywny. Już wtedy zauważyłem zależność, że będąc bardziej aktywny mam więcej energii i oczywiście kiedy byłem mniej aktywny wydawało mi się że mam jej mniej. Zawsze byłem świadomy tego faktu. Kiedy miałem 12 lat mój ojciec próbował zainteresować mnie treningiem siłowym. Nauczyłem się wtedy kilku ćwiczeń, ale mimo wszystko wciąż bardziej interesowałem się skateboardingiem. Mniej więcej latem kiedy obchodziłem moje 15 urodziny, wciąż będąc aktywnym deskorolkowcem, zacząłem wyrażać trochę większe zainteresowanie treningiem siłowym. Zawsze podziwiałem muskulaturę takich gwiazd jak Arnold Schwarzenegger czy Lou Ferrigno, i sam chciałem być bardziej umięśniony. Mój ojciec ułożył dla mnie solidny czterodniowy program treningu siłowego. W tym samym roku zostałem wegetarianinem, a przed
16 urodzinami byłem już weganinem. Przejście na weganizm, zmusiło mnie do większej refleksji nad moim ciałem i co w nie wkładam. To nowe podejście do odżywiania połączone z treningiem siłowym, sprawiło że nigdy nie porzuciłem zainteresowania fitnessem. Weganizm i fitness stały się najważniejszymi elementami w moim życiu. Od tamtej pory prawie zapomniałem o skateboardingu, chociaż wciąż potrafię zrobić podwójne kick flips.
Jak opisał byś swój program żywieniowy?
Odżywianie zmienia się w zależności od celu jaki chcesz osiągnąć w fitnessie. W tym momencie rozpoczynam fazę przybierania na wadze. Zwracam więc uwagę na to ile kalorii spalam każdego dnia i dodatkowo utrzymuję pewną zdrową nadwyżkę kalorii. Staram się również zapewniać niezbędną dla budowy masy ilość spożywanych protein, węglowodanów i kalorii. Mój typowy dzienny plan żywieniowy jest następujący:
1. Sok smoothie w którego skład wchodzą pomarańcze, banany, mrożone truskawki, jarmuż,
olej lniany, jedna łyżka odżywki proteinowej Vega i jedna łyżka protein ryżu i grochu.
2. Dwie kromki chleba Ezechiela z masłem orzechowym (fistaszkowym) i mleko sojowe.
3. Wegetariański kurczak w sosie barbecue, słodkie ziemniaki i brokuły.
4. Szejk z mlekiem z konopi, bananem, proteinami ryżu i grochu, około 50 ml mielonych pestek dyni i pestek słonecznika.
5. Wegańska kanapka na chlebie Ezechiela (np. Tofurky?), do tego gruszka lub jabłko, szklanka zielonego groszku lub dwie szklanki brokułów.
6. Po ćwiczeniach wypijam szejka z dwoma łyżkami protein ryżu i grochu, bananem, 30 g maltodekstryny/dekstrozy, 5 g glutaminy, 5 g suplementów kreatyny i enzymów trawiennych.
7. Stir-fry tofu z warzywami i komosą ryżową.
8. Przed pójściem spać szejk z proteinami ryżu i grochu, 5 g glutaminy i około 50 g zmielonych nasion siemia lnianego.

Jak byś opisał swój program treningowy?
Każdy program treningowy powinien być stosowany przez cztery do sześciu tygodni, po tym okresie powinny być wprowadzone pewne zmiany. Ciało adaptuje się do danego bodźca (ćwiczenia) i osiąga stabilny poziom. Hamuje to osiągniecie twojego celu, obojętnie czy jest to utrata tkanki tłuszczowej, zwiększenie siły czy masy mięśniowej. Wprowadzenie modyfikacji dostarcza nowych bodźców, do których twoje ciało musi się zaadaptować. To z kolei zapewnia więcej beztłuszczowej masy ciała i lepsze wyniki. Elementy które mogą być zmienione to na przykład: wybór ćwiczeń, ilość serii i powtórzeń, odpoczynek pomiędzy seriami, kolejność ćwiczeń, zakres ruchu, skurcze izometryczne, tempo, etc. Uwzględniając te elementy, mój obecny trening siłowy to:
5 serii, od 5 do 8 powtórzeń, z 2 lub trzema minutami przerwy pomiędzy seriami.
1. Poniedziałek ? podnoszenie sztangi z podłogi nad głowę tzw. clean&press, uginanie ramion ze sztangą podchwytem, pompki na poręczach.
2. Wtorek ? odpoczynek
3. Środa ? 'martwy ciąg', podciąganie na drążku, podciąganie sztangi w opadzie ('wiosłowanie')
4. Czwartek ? wyciskanie sztangi na ławce skośnej głową w górę, wyciskanie sztangi w leżeniu na ławce poziomej, wyciskanie sztangi na ławce skośnej głową w dół
5. Piątek ? przysiady, wypychanie ciężaru na suwnicy, rumuński martwy ciąg, uginanie nóg w
leżeniu na brzuchu (na maszynie)
6. Sobota - odpoczynek
7. Niedziela ? wyciskanie sztangi sprzed głowy, podciąganie sztangi wzdłuż tułowia, unoszenie ramion z hantlami przodem
Jakich suplementów używasz i dlaczego właśnie tych?
Konsumuję sporo odżywek proteinowych pochodzących z brązowego ryżu, grochu, soi, konopi po to żeby zwiększyć ilość spożywanego białka w ciągu dnia. Codziennie biorę również multiwitaminę. Spożywam aminokwas i glutaminę podczas ciężkich sesji treningowych co wspomaga regenerację organizmu. W miesięcznych cyklach na zmianę przyjmuję kreatynę
i tribulus, które pomagają w nabraniu siły.
Według ciebie jaki jest najważniejszy aspekt fitnessu?
Uważam, że najważniejszy aspekt to zdrowie. Jeżeli skupimy się na zdrowiu jako centralnym punkcie w fitnessie, jesteśmy w stanie podnieść poziom energii, zwiększyć przepływ krwi, poprawić jasność umysłu, dostarczyć organizmowi więcej tlenu i więcej beztłuszczowej masy ciała. A to oznacza bardziej seksowne i młodziej wyglądające ciało oraz dłuższe życie.
Co najbardziej lubisz w byciu weganinem?
Lubię świadomość, że nie przyczyniam się do cierpienia zwierząt. Podoba mi się to, że mogę mieć pewien wpływ na nasz świat poprzez to, że myślę w bardziej wrażliwy sposób, postępuje odpowiedzialniej i bardziej humanitarnie.

Co najbardziej podoba ci się w byciu sprawnym?
Lubię fakt, że bycie sprawnym może być źródłem inspiracji do przekazania czegoś innym ludziom. Ciesze się kiedy widzę iskrę w oku osoby, która zdaje sobie sprawę jakiej zmiany może dokonać. Podoba mi się rola pomostu dla ludzi, którzy wiedzą kim chcą być ale nie wiedzą jak to osiągnąć. Satysfakcjonujące jest również to, że poprzez fitness mogę promować weganizm.
Jaka radę miałbyś dla sportowców wegan, którzy właśnie zaczynają?
W tej chwili dostępne jest nieograniczone bogactwo informacji, dzięki takim źródłom jak www.veganbodybuilding.com. Większość ludzi w przemyśle fitness i programach sportowych powie ci że białko zwierzęce jest niezbędne do budowy masy ciała. Oni po prostu powtarzają to co wcześniej ktoś im powiedział. Czego natomiast starali się w tym temacie sami dowiedzieć? Jakie informacje udało im się odnaleźć, które by nie były sponsorowane przez przemysł mięsny czy mleczarski? Poza tym, jeżeli weganizm to pewne ograniczenia, to ja chętnie przyjmuje to wyzwanie. Ponieważ wspieranie w życiu tego co wierzę i inspirowanie innych do naśladowania tego, jest dużo bardziej ważne niż podążanie za tłumem, który konsumuje bez zastanowienia.
Jaką radę masz dla kogoś, kto chciałby zostać weganinem?
Weganizm jest najlepszym wyborem jakiego kiedykolwiek dokonałem. Czuję się świetnie! Żyję uczciwie i z empatią dla wszystkich żyjących istot. Pozytywna zmiana jaką promuje weganizm wprowadza również zmiany na lepsze w innych aspektach mojego życia i tych którzy mnie otaczają.
W jaki sposób strona www.veganbodybuilding.com pomogła lub zainspirowała ciebie?
Ta strona była prawdziwa inspiracją. Wspaniała jest świadomość, że jest tak wielu ludzi, którzy podążają za swoim celem fitness, jednocześnie praktykując wegański styl życia. Veganbodybuilding.com to ogromne zasoby i nieustannie rosnąca społeczność. Dziękuję wszystkim tym, którzy pokazują co można osiągnąć pomimo przeciwność!


