- Details
- Written by surawka
- Hits: 1536
Ashley Doughty
Źródło: veganbodybuilding.com
Tłumaczenie: Karolina Kłosek
Imię: Ashley Doughty
Wiek: 27 lat
Wzrost: 172 cm
Waga: Poza sezonem- 65 kg. Podczas zawodów oscyluje w okolicach 61 kg.
Obecne miejsce zamieszkania: Baltimore, Maryland
Dziedziny sportu: Fitness i taniec
Dlaczego zostałaś weganką?
Zostałam wegetarianką w wieku 12 lat, z powodów etycznych. Dopiero kilka lat temu zdałam sobie sprawę, że jedząc mleko i jaja przyczyniałam się do uśmiercania zwierząt, a temu byłam przeciwna. Bycie weganką to dla mnie nie tylko kwestia etyczna, ale także środowiskowa i zdrowotna.
Jakbyś opisała swój program ćwiczeń?
Obecnie pracuję nad zwiększaniem masy mięśniowej, ale także dochodzę do siebie po operacji, którą miałam w tym roku (2011). Obecnie ćwiczę 4 razy w tygodniu i robię około 30-minutowe cardio na zakończenie każdej sesji. Mój program zmienia się co około 3-4 tygodnie. Kiedy będę się przygotowywać do zawodów w przyszłym roku, mój program znów się zmieni, a ilość wyrabianego cardio wzrośnie. Poza tym, będę jeść? cały czas!
Kiedy i dlaczego zainteresowałaś się fitnessem?
Po raz pierwszy zainteresowałam się fitnessem w ostatniej klasie liceum. Miałam nadwagę i jadłam same świństwa (napój gazowany i batonik na śniadanie- to bardzo wegetariańskie, prawda?). Jednak dopiero, gdy wycięto mi migdałki i schudłam 4,5 kg, zdałam sobie sprawę, że miałam nadwagę. Wtedy wydawało mi się, że bycie wysportowanym polegało na ćwiczeniu z głupimi filmikami, które miały mi błyskawicznie zapewnić modelowe ciało żywcem wyjęte z magazynu. Poddałam się więc? Kilka lat później, przyjaciel ponownie przekonał mnie do wizyt na siłowni i tak wsiąkłam. W tamtym czasie skupiałam się na tańcu (oraz wciśnięciu się w suknię ślubną). Nie rozważałam rywalizowania w zawodach, aż nie odkryłam tej strony. Najtrudniejszą rzeczą było dla mnie pozwolić sobie na przybranie kilku kilogramów, aby zyskać masę mięśniową. Głupie normy społeczne nakazują nam, że kobiety powinny być chude. Siła jest nową chudością!
Co najbardziej ci się podoba w byciu wysportowaną?
Czuję się jak twardziel! Poza tym, wielkim plusem jest przeżywanie każdego dnia z taką łatwością!
Co jest twoją motywacją do odnoszenia sukcesów jako wegańska sportsmenka?
Inspirowanie innych wegan i nie-wegan, że to możliwe być jednocześnie i wysportowaną, i weganką.
W jaki sposób portal www.veganbodybuilding.com cię zainspirowała lub pomogła?
Gdyby nie ta strona, nigdy nie zaczęłabym rywalizować w zawodach. Poznałam na forum wielu wspaniałych przyjaciół, którzy nie przestają mnie inspirować.


