Alex Cuevas

Źródło: veganbodybuilding.com

Tłumaczenie: Katarzyna Burak

 

Imię i nazwisko: Alex Cuevas
Rok urodzenia: 1976
Wzrost: 5 stóp i 9 cali (175 cm)
Waga: 175 funtów (79 kg)
Miejsce urodzenia: San Jose, Kalifornia
Obecne miejsce urodzenia: Miami, Floryda
Dyscypliny sportu: BJJ (Brazylijskie ju-jitsu), JUDO, TKD (Taekwon-do)
Strona internetowa: mychoicescafe.com

 

 

Opowiedz nam trochę o sobie, czym się zajmujesz , jakie masz hobby, zainteresowania, pasje. ?
Obecnie prowadzę w Miami wegańską knajpkę o nazwie ?Choices Café?. Jestem pasjonatem wegańskiego stylu życia i z zamiłowaniem propaguję go wśród naszych gości.

Dlaczego zostałeś weganinem?
Na początku studiów, ponad 15 lat temu, kiedy dowiedziałem się jak dręczy się zwierzęta dla potrzeb produkcji jaj i wyrobów mlecznych.

Kiedy i dlaczego zająłeś się ćwiczeniami?
Jak wielu młodych chłopców fascynowały mnie sztuki walki ? ze względu na piękno i grację ruchów oraz aspekty samoobrony. Właśnie dzięki temu zainteresowałem się sztukami walki i zająłem się również treningiem ogólnorozwojowym.

Jak opisałbyś twój sposób odżywiania?
Obecnie stosuję metodę okresowych głodówek włączając ?zielone? soki (soki owocowo-warzywne o właściwościach oczyszczających organizm nazwane zielonym i z uwagi na barwę dominujących składników ? przyp. tłum.), suplementację aminokwasami rozgałęzionymi, odżywkę białkową Sun Warrior, a w okresach pomiędzy oczyszczaniem organizmu jadam zdrowe wegańskie posiłki.

Co możesz nam opowiedzieć o swoich treningach?
Nie mam zbyt wiele czasu, więc stawiam na jakość treningu w możliwie najkrótszym czasie. Staram się robić około 20 powtórzeń z większym obciążeniem, dopóki nie ?opracuję? danego ciężaru i nie uzyskam optymalnego zakresu ruchów dla danego ćwiczenia. Nie za wiele odpoczywam i w tym mój trening przypomina program typu HIIT (trening interwałowy o wysokiej intensywności ? przyp. tłum.) z użyciem większych obciążeń i zaangażowaniem wszystkich głównych grup mięśni, ale wykonując standardowe ćwiczenia typu ugięć stawu łokciowego, ćwiczenia z ciężarkami na ławeczce, podciąganie na drążku, itp. Mój przykładowy trening może więc wyglądać tak: wyciskanie na klatkę, podciąganie, wznosy barków, wyciskanie zza głowy, przysiady, skłony boczne, podnoszenie nóg ? wszystkiego po 20 morderczych powtórzeń z dziesięciosekundowymi przerwami, a potem? jeszcze dwie takie rundki. ;)

Jakie, jeśli w ogóle, stosujesz suplementy i dlaczego akurat te?

Obecnie stosuję suplementację aminokwasami łańcuchowymi, żeby nie trawić własnych mięśni i proteiny Sunwarrior Raw protein gdy potrzebuję regeneracji (kiedy czuję się szczególnie obolały).

Z jakimi reakcjami ludzi się spotykasz, kiedy dowiadują się, że jesteś weganinem?
Dziś jestem dumny ze swojego weganizmu ale powstrzymuję się od krytycznych opinii wobec innych postaw, co ułatwia mi nawiązanie rozmowy na jego temat. Nie prawię kazań. Po prostu wyjaśniam co robię i po co, jeśli ktoś mnie zapyta. Ponieważ ten ruch zaczął zyskiwać na popularności, dużo łatwiej się rozmawia z osobami zaciekawionymi takim stylem życia lub rozważającymi jego przyjęcie.

Jakie przesądy na temat weganizmu uważasz za najbardziej rozpowszechnione?
Że będziesz chorowitym chudzielcem, przykuwającym się do drzew ekofaszystą? albo gigantycznym węglowodanożercą.

Propagujesz weganizm z powodzeniem? Jeśli tak, to powiedz w jaki sposób?
Tak. Ostatnio otworzyłem w Miami restaurację ? Choices Cafe :)

Co według ciebie stanowi klucz do skutecznego treningu?
Konsekwencja i intensywność ? według mnie w dzisiejszych czasach łatwo być w formie ? wystarczy trzymać dyscyplinę odżywiania i treningu oraz pracować ciężko przy każdej nadarzającej się okazji do ćwiczeń. Przypominam sobie, że jako dwudziestoparolatek sporo czasu w siłowni spędzałem na pogaduszkach, a teraz tak się koncentruję na tym, by wykonać mój program ćwiczeń i spadać, że ledwo zwracam uwagę na innych ćwiczących.

Co według ciebie jest najlepsze w byciu weganinem?
Podoba mi się, że w mniejszym stopniu szkodzę naszej planecie, no i nie przykładam ręki do cierpienia zwierząt, zarówno tych z hodowli przemysłowych, jak i z ? wolnego wybiegu?.

A za co najbardziej cenisz sobie sprawność?
Za sex. Nie czarujmy się, grubaskom trudniej cieszyć się z seksu zarówno na gruncie sprawności, jak i poczucia własnej atrakcyjności. Co jeszcze ważniejsze ? za energię ? nadmiar śmieciowego żarcia wywołuje zmęczenie i zmienia cię w wypompowanego kanapowego lenia pracującego ciężko nad trawieniem zjedzonego paskudztwa? trudno ciężko pracować zarobkowo w stanie ciągłego zmęczenia, albo wymagając stałego dopływu kawy.

Jaką radę dałbyś rozpoczynającym ćwiczenia?
Jak nie masz planu, to z góry skazujesz się na porażkę ? frazes, nieprawdaż? Mam harmonogram ćwiczeń, w którym drobiazgowo rozpisany jest każdy dzień treningu. Ani chwili nie zastanawiam się, jakiego przyrządu do ćwiczeń użyć w następnej kolejności, nie obijam się też kręcąc się bezproduktywnie po sali ćwiczeń. Grunt to KONCENTRACJA! Tylko dzięki orientacji na cel możesz oceniać postępy porównując czwarty tydzień ćwiczeń z pierwszym. To podtrzymuje motywację. No i jeśli nie trzymasz diety, to w ogóle nie musisz się katować ćwiczeniami ? jeśli chcesz wyglądać na sprawnego ? musisz uważać na to, co jesz: ograniczać lub wyeliminować produkty wysokoprzetworzone, wybierając jak najwięcej maksymalnie urozmaiconej ?zieleniny?.

A co doradzasz ludziom rozważającym przejście na weganizm?
Moja rada: pomyśleć o tym, co przeszkadza w zostaniu weganinem i skupić się na likwidacji tej przeszkody, bo nie ważne jaka jest ta bzdurna blokada mentalna, można ją usunąć. Od ponad 26 lat jestem wegetarianinem, a od 15 z okładem ? weganinem. Jestem i mam się świetnie, a jest nas więcej.

Co jest twoją życiową motywacją?
Miłość. Chciałbym pomóc w walce z cierpieniem na tej planecie i promować miłość.

Co sądzisz o stronie veganbodybuilding.com? Pomogła ci, czy zainspirowała?
Tak. Jest świetna.

Jakimi jeszcze przemyśleniami chciałbyś się podzielić?
Nic bardziej nie pociąga od cudownie sprawnych ludzi, pełnych współczucia i troski o los innych, w tym zwierząt, opartych na rozważnych decyzjach zakupowych odnośnie do jedzenia, ubrań i wszystkiego innego. Taka rozwaga to świetna płaszczyzna / fundament dla związku opartego na wzajemnym szacunku między partnerami ? jeśli są oni na tyle bezinteresowni, by w zakupach kierować się interesem anonimowego zwierzęcia, to z pewnością będą traktować partnera z troską i szacunkiem. Niech żyją piękni weganie szerzący miłość na świecie ? są dowodem na istnienie Boga: miłością.

 

 

Additional information